Już po raz XX w ostatnią niedzielę odbył się Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tysiące wolontariuszy wyruszyło na ulice miast, by kwestować, a charytatywne imprezy, organizowane tego dnia zgromadziły liczną publiczność. Stowarzyszenie ”Historia i Pamięć” tradycyjnie wspomogło WOŚP tego dnia. Można było nas spotkać przy hali widowiskowo- sportowej w Tucholi, gdzie umundurowani członkowie zaprezentowali uzbrojenie II RP. Wśród pokazanego sprzętu znalazł się najnowszy nabytek stowarzyszenia, zrekonstruowany moździerz.

Autor: zdjęcie archiwalne Muzeum Obrony Wybrzeża / helmuzeum.pl
Na Helu powstała pierwsza na świecie bateria największych dział nadbrzeżnych. Tworzyły ją gigantyczne armaty, które miały kaliber 406 mm (40,6 cm). W ich potężnych lufach mógł zmieścić się dorosły człowiek.
Większości ludzi na świecie wydaje się, że największymi lądowymi działami bojowymi były te, o których czytali w książce “Działa Nawarony” znanego pisarza Alistaira MacLeana i widzieli w kasowym filmie nakręconym na jej podstawie.
Nie ma jednak greckiej wyspy Nawarona i jej potężnych armat. Były one jedynie fikcją literacką wymyśloną przez znakomitego autora sensacyjnych i wojennych powieści.
Największe armaty lądowe nie strzegły szlaków morskich pomiędzy greckimi wyspami, ale miały pierwotnie bronić Zatoki Gdańskiej oraz portów wojennych w Gdańsku, Gdyni i na Helu.
Continue reading
Drodzy Państwo, wiemy jak bardzo czekacie na te fotografie. Prezentujemy galerię zdjęć w bardzo dużej rozdzielczości, w praktyce oznacza to, że zdjęcia “ładować się będą” jakiś czas, w zależności od łącza internetowego, które Państwo posiadacie. Na żywo, jeszcze “ciepłe” i bez obróbki .
W sobotę 22 października w Parafii Bożego Ciała odbyła się msza św. dziękczynna za beatyfikację Jana Pawła II.. Wagę całego wydarzenia potwierdziło przybycie setek wiernych, którzy szczelnie wypełnili mury świątyni. Przekraczając jej próg niewielu z nich wiedziało, że tego wieczora czeka ich jeszcze szereg atrakcji. Continue reading
Ubiegła sobota była dla nas wyjątkowo pracowitą. Jak co roku, odnajdujemy kawałeczek naszej Małej Ojczyzny, który wymaga naszej pomocy, czasami interwencji. Żal o tym mówić, ale Bory Tucholskie odwiedzają bardzo różni turyści. Większość z nich zna zasady, jednak zdarzają się tacy, którzy nie potrafią zrezygnować ze złych nawyków, traktując akweny wodne i pola namiotowe jak jeden wielki, nieograniczony śmietnik. Ktoś musi posprzątać śmieci, my wykonujemy tę pracę za darmo w trosce o środowisko.
Brytyjczycy postanowili dopaść każdego, kto wziął udział w tej zbrodni. Na szefa ekipy, która miała znaleźć zbrodniarzy, wyznaczyli 38-letniego detektywa z Blackpool. Nazywał się Frank McKenna i był niczym pies gończy. Ścigał tak długo, aż dopadł mordercę.
PRZCZYNY
Sytuacja w Europie
W roku 1939 nastrojów w Europie nie można było określić mianem “spokojnych”. Wprost przeciwnie: były bardzo napięte i nikt tak naprawdę nie wiedział jak długo można prowadzić politykę appeasementu – uspokojenia. Polityka appeasementu pomagała na zapobieganiu wojny przez ustępstwa wobec żądań Hitlera, który dążył do wprowadzenia w życie swojego planu stworzenia państwa nazistowskiego obejmującego całą Europę. Po konfederacji monachijskiej w 1938 roku brytyjski premier Arthur Neville Chamberlain powiedział: “Uratowałem pokój dla mojego pokolenia”. Niestety, przeliczył się. O pokoju nie mogło być mowy. Na pewno nie, jeśli chodzi o sprawę roszczeń Niemiec do naszych ziem, głównie Pomorza Gdańskiego.
20 dzień lipca był znamiennym dla mieszkańców Tucholi. Wszystko za sprawą niezwykłego widowiska, które zaplanowano tego dnia w przepięknym parku, który znajduje się za budynkiem Urzędu Miasta i Gminy w Tucholi.
Niestety, aura nie dopisała, była wyjątkowo kłopotliwa i organizatorzy zdecydowali o tym, że przedstawienie zrealizowane zostanie w kościele pw. Bożego Ciała.
Do kościoła przybyły tłumnie rzesze mieszkańców Tucholi i okolic, jedni wiedzieni ciekawością, inni chęcią przypomnienia sobie starej legendy traktującej o patronce Tucholi.
9 lipca okazał się pracowitym dniem dla członków stowarzyszenia. Już po raz trzeci zorganizowaliśmy Piknik Militarny, który odbył koło pizzerii “Verona”. Towarzyszyli nam tego dnia nasi przyjaciele z SMH Gryfa Pomorskiego, oddział Cis Męcikał. Impreza rozpoczęła się o godzinie 11.00, co mieszkańcom Tucholi oznajmił huk wystrzałów. W ramach pikniku przygotowano dwa obozowiska. W jednym prezentowaliśmy uzbrojenie i ekwipunek żołnierzy polskich z kampanii wrześniowej, w drugim Nasi goście pokazali sprzęt AK.
Na zdjęciu Nasz Maks wraz z Anią i Inspektorem ds. zarządzania kryzysowego – panem Zbigniewem Chrustowskim.
W dniach 9-10.06.2011 roku w Borównie odbyły się Wojewódzkie Młodzieżowe Manewry Obrony Cywilnej, zorganizowanych przez Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Kujawsko- Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.
Unikatowe znalezisko ponad 40 dział żeliwnych z XVIII wieku odkryto na dnie Bałtyku, w odległości ponad 30 mil morskich od brzegu na wysokości Ustki (Pomorskie). 12 z nich zostało już wydobytych na ląd, z czego cztery poddanych jest zabiegom konserwatorskim.
- Nie mieliśmy do tej pory żadnego takiego obiektu w naszych zbiorach. Odnalezione działa zostały wykonane w Szwecji w 1772 r. i służyły statkowi jako balast – powiedziała w poniedziałek dziennikarzom kierownik działu Badań Podwodnych Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku Iwona Pomian.
Na początku 2006 roku Sekcja Historyczno-Eksploracyjna Towarzystwa Przyjaciół Sopotu otrzymała informację o możliwości istnienia wraku pojazdu wojskowego w Wielkopolsce w okolicach Koła. Jak wynikało z relacji świadków 19 lub 20 stycznia 1945 r. niemiecki pojazd wojskowy zatonoł podczas przekraczania skutej lodem rzeki Rgilewki tuż koło wsi Grzegorzew.
Prawie stu aktorów, przyjaciół z całej Polski, przepiękne repliki broni, które sprawiały niesamowite wrażenie na widzach, legendarny UR, działo, moździerze, granatniki, umundurowanie i wyposażenie osobiste, to kluczowe „elementy”, które stanowiły o właściwym odbiorze przedsięwzięcia Historii i Pamięci, podczas sobotniego występu w Lisiej Górze – Kęsowo. Kapitalna atmosfera i pasja, to wszystko zdecydowało o tym, że sztandarowa impreza historyczna stowarzyszenia „Historia i Pamięć” odbyła się bez najmniejszych zakłóceń.
II wojna światowa, była największym i najbardziej okrutnym konfliktem zbrojnym w dziejach ludzkości. Wrzesień 1939 roku głęboko zapadł w pamięci Polaków. Chyba nikt nie spodziewał się, że walka wtedy rozpoczęta będzie trwała tak długo i przyniesie tyle ofiar…
W planach operacyjnych powstałych w okresie poprzedzającym wybuch wojny, rejon Pomorza, po okresie walk wstępnych, miał zostać opuszczony. Nie przewidywano tam prowadzenia długotrwałej obrony. Dlatego też zaplanowano w rejonie obrony armii Pomorze budowę polowych fortyfikacji z zadaniem wzmocnienia jej obrony. Tylko na najważniejszym kierunku przewidywanych działań , zaprojektowano wybudowanie sześciu żelbetonowych schronów bojowych. Prace na tej pozycji rozpoczęto latem 1939 roku. Początkowo wykonywała je kompania saperów Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) Huszcza, pluton saperów Pomorskiej Brygady kawalerii, a następnie żołnierze 35 pułku piechoty z 9 Dywizji Piechoty oraz batalion Obrony Narodowej Czersk. Do prac wykorzystano również pracowników Straży granicznej oraz miejscową ludność.

O nurkowaniu w Mylofie już pisaliśmy, w ubiegłym tygodniu wróciliśmy w to miejsce, jednak tym razem z kamerą. Zapraszamy naszych czytelników i widzów do podwodnych wojaży. Co zarejestrowaliśmy na taśmie filmowej? O tym już za chwilę. Dziękujemy naszym kolegom za utrwalenie tych przepięknych chwil.
Nazwa naszego miasta jest obecnie odmieniana w różnych językach całego świata. Świat poznał zafałszowany fragment historii, opowiedzianej słowami potomków agresora. Naszym prawem i obowiązkiem jest przedstawienie dowodów na to, że prawdziwa historia obozu jenieckiego w Tucholi jest całkowicie inna. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że obecna sytuacja polityczna na świecie wymusza pewne zachowania, które są elementem wybitnie perfidnej gry ponad naszymi głowami. To my jesteśmy historycznie stroną poszkodowaną, pomimo dawnego zwycięstwa, które wielu chętnie przekształciłoby w klęskę.
News!
W pierwszym kanale rosyjskiej telewizji wyemitowano materiał o polskich koncentracyjnych obozach śmierci.
Reportaż trwa cztery i pół minuty i pojawił się w głównym wieczornym programie informacyjnym państwowego Kanału Pierwszego. Jak podaje RMF FM, w materiale oskarża się Polskę o celową likwidację jeńców czerwonoarmistów po wojnie w 1920 roku.
Materiał miał być zaplanowany, zanim wybuchł skandal z tablicą w Strzałkowie.
W poszukiwaniu dawnych faktów trafiliśmy do wyjątkowego miejsca, bardzo bliskiego sercom mieszkańców Tucholi – pomnika pomordowanych obywateli naszego miasta w Rudzkim Moście. Właśnie w taki sposób chcemy przypomnieć naszym czytelnikom miejsca pamięci na naszym terenie. Zawarliśmy całość w cyklu artykułów pt. – „Miejsca pamięci”.

Jak zaobserwowaliście Państwo, pasje historyczne pochłaniają wielu ludzi do tego stopnia, że zatracamy się w nich bezpowrotnie. Dlaczego tak się dzieje? Mogę tylko wyrokować będąc jednym z nich. Każdy przedmiot, dokument, przekazana w bezpośredniej relacji scena, którą należy ochrzcić wielką dozą wyobraźni powoduje to, że jesteśmy krok bliżej tamtych dni z naszej tragicznej, ale jakże chwalebnej tradycji polskiego oręża.
Polscy żołnierze pomimo wielu braków w uzbrojeniu, posiadali wielkie i bojowe serca, których okupant nigdy nie złamał, podobnie działo się później, kiedy nasza suwerenność była tylko tą na…papierze. Przed laty nikt nawet nie pomyślałby o tym, że pewne zdarzenia można będzie przedstawiać ludziom w tak bezpośredniej postaci.
Dostęp do replik broni był czymś, co stanowiło barierę nie do przebycia. Cóż, przejawy polskości i tradycji, próbowano niszczyć za wszelką cenę i przez wiele lat, bezskutecznie, polska „rogata dusza” raz jeszcze spowodowało to, że pewne fakty i wydarzenia będą ciągle obecne w naszej świadomości, a naszym obowiązkiem jest je przekazać młodszym kolegom z obietnicą, że i oni kiedyś zrobią to samo. Pamiętacie Państwo nasze hasło?
OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA…
Bez wątpienia wczorajszy występ był próbą generalną przed imprezą, którą przygotowujemy w Kęsowie już jedenastego dnia czerwca. O ile w Tucholi pozwoliliśmy sobie na swoisty happening, tak w Kęsowie czeka nas rekonstrukcja konkretnego faktu z naszej przeszłości. To zupełnie inne wyzwanie, dodatkowo stworzone będzie w absolutnie innej skali, z udziałem wielu aktorów. Zaufano nam, a my zawsze dotrzymujemy słowa.
Przez chwilę miałem ochotę zaprezentować fotografie z naszego archiwum, gdzie udokumentowano nasze poszukiwania mostu Guderiana w Sokolu – Kuźnicy, jednak otrzymałem właśnie wiadomość, że czytelnicy oczekują kolejnych materiałów z wczorajszego widowiska. Jeszcze odrobina cierpliwości, wszak ona bez wątpienia jest cnotą.
Uff, zaiste, niezwykłe popołudnie właśnie zakończyło się. Pogoda dopisała, widowisko przebiegało bez większych trudności. Całość poprzedzona została kilkugodzinnymi przygotowaniami, które obejmowały ostatnie ustalenia. Zanim park zaludnił się, uchwyciliśmy kilka kadrów z przygotowań grupy HIP. Wścibskie oko kamery zatrzymało w kadrze aktorów, którzy kończyli przygotowania wstępne. Do występu pozostały jeszcze dwie godziny. O, właśnie dotarli do nas nasi przyjaciele z grupy „Cis” – Partyzanci Gryfa Pomorskiego, jak zawsze, są niezawodni. Prawie natychmiast ruszyli na patrol.
Opublikowane niedawno zdjęcia pokazują, jak grupa naukowców pokrzyżowała plany zbombardowania przez nazistów Wielkiej Brytanii. Dokonali tego przy użyciu niezwykłych okularów 3D. Takich samych jak te, które są używane w dzisiejszych kinach – donosi serwis bbc.co.uk.
Śmiercionośne niemieckie rakiety V-1 i V-2 były bardzo efektywne i siały spustoszenie na terenach południowej Anglii. Ale ich wpływ mógł być znacznie bardziej niszczycielski.
Do dnia dzisiejszego występują rozbieżności co do konkretnej daty zakończenia II wojny światowej w skali międzynarodowej.
7 maja 1945 roku – kapitulację w Reims (wschodnia Francja) podpisali w imieniu władz niemieckich generał Alfred Jodl oraz admirał von Friedeburg. Dla Europy Zachodniej 7 maja jest dniem zakończenia II wojny światowej.
8 maja 1945 roku o godz. 23.01 czasu środkowo – europejskiego nastąpiło przerwanie działań wojennych. Było to wynikiem podpisania 7 maja o godzinie 2.41 przez przedstawiciela admirała Dönitza aktu bezwarunkowej kapitulacji niemieckich sił zbrojnych. Ten akt kapitulacji został na żądanie dowodztwa wojsk sowieckich powtórzony w Berlinie. Tam podpisano go 9 maja, szesnaście minut po północy czasu wschodnio – europejskiego. Tak zakończyła się w Europie II wojna światowa.