Co nowego w HIP-ie?


.

Używając żargonu Jurka Owsiaka: „dzieje się, oj dzieje” i rzeczywiście, praca wre pełną parą, przed nami nowy sezon, który już wkrótce oficjalnie rozpoczniemy. To za kilka tygodni, a dzisiaj? W ubiegły piątek dokonaliśmy oficjalnego otwarcia „izby pamięci” w naszej nowej siedzibie. To efekt wielodniowej pracy naszych koleżanek i kolegów. Dzięki życzliwości wielu osób przygotowaliśmy niezwykłą ekspozycję historycznych eksponatów, które są namacalnym dowodem na tragizm tamtych dni. Stowarzyszenie Historia i Pamięć” z powodzeniem odtwarza i dokumentuje wydarzenia ostatniej wojny, może to właśnie jest ten powód, dla którego w naszych szeregach znajduje się tak wielu pasjonatów.

Dzisiaj śmiało możemy powiedzieć – trzonem naszej grupy są ludzie młodzi i bardzo młodzi – oni chcą pamiętać, a wspomagają ich w tym kombatanci i to dosłownie. Już w najbliższym czasie gościć będziemy weteranów, to właśnie Oni opowiedzą o wojnie w sposób, którego daremnie szukać w publikacjach książkowych. Zapewniamy, każde spotkanie pieczołowicie udokumentujemy, a na końcu zbierzemy i opracujemy w postaci publikacji zbiorowej. Nasz izba pamięci zawiera niezwykłe kolekcje, czegóż tam nie ma, przedmioty te pobudzają wyobraźnię zwiedzających. Każdy z nich to osobna historia, zawsze związana z konkretnymi osobami. Część ekspozycji poświęcono Polskiej Marynarce Wojennej – okrętom Rzeczypospolitej. Pieczołowitość wykonania modeli, poszczególnych detali budzi wielki szacunek i podziw wobec twórcy. Każdy okręt został przez modelarza dokładnie przeanalizowany, oglądać te niezwykłe konstrukcje wiemy to, że twórca zanim przystąpił do rekonstrukcji, bardzo dokładnie poznał każdy fragment losów okrętów. Drodzy Państwo, powód i skutek zawsze jest ten sam – pasja, to dzięki niej, HIP, kroczy od sukcesu do sukcesu, jednak jak to w życiu, zdarzają się też chwile trudne. Jedna z nich budzi nasze obawy właśnie teraz, niezwykle życzliwa nam osoba zachorowała, bez wątpienia jest to dla nas wielki cios, jesteśmy jednak pewni, że wszystko zakończy się pomyślnie, że przetrwamy te trudne chwile, a pani Marzena powróci do pełni sił. Życzymy wyłącznie zdrowia, HIP pamięta o swoich przyjaciołach, a w trudnych chwilach można zawsze na nas liczyć.

Zakończyło się właśnie kolejne nasze cotygodniowe spotkanie, niezwykle ważne, zapadły na nim ważkie decyzje, to dzięki nim opracowany został harmonogram naszych planów na najbliższe miesiące. Będą wycieczki, będą prace polowe przy restauracji bunkra, który przejęliśmy pod opiekę, będą prace dokumentacyjne w terenie, będą reportaże i wywiady

(może wreszcie znajdziemy czas na przeprowadzenie wywiadów z członkami HIP-u). Pracy w bród, jednak dla nas to przyjemność. Już wkrótce o tym wszystkim można będzie poczytać w naszej witrynie. Najciekawsze wydarzenia oczywiście sfilmujemy i przedstawimy naszym widzom.

A teraz…zapraszamy do naszego telekina – uroczyste otwarcie izby pamięci oraz nasi wspaniali goście.

Telekino – start!

Zapraszamy do odwiedzin naszego kanału TV

One comment on “Co nowego w HIP-ie?

  1. Dobrze się przyjrzyj 10:24 PM czyli wieczorem! Zegar 12-godzinny – sposób zapisywania czasu, polegający na podzieleniu doby na dwie pory: przedpołudnie od północy do godziny 12:00 i popołudnie – po tej godzinie, do północy.
    Stosowany powszechnie w krajach anglosaskich. Godziny przedpołudniowe odróżnia się od popołudniowych dodatkową informacją, zwykle w formie dwuliterowego skrótu AM (także A.M. lub am lub a.m.) – z łac. ante meridiem („przed południem”), wobec PM (także P.M. lub pm lub p.m.) – z łac. post meridiem („po południu”).
    Według przyjętej konwencji godziny pomiędzy północą a 1:00 w nocy zapisuje się jako 12 a.m., tj. kolejno, po godzinie 11:59 p.m. następuje 12:00 a.m., 12:01 a.m., itd., aż do 12:59 a.m., po czym następuje 1:00 a.m., 1:01 a.m., 1:02 a.m.,… itd.. Zapis ten równoważny jest w notacji 24-godzinnej odpowiednio: 23:59, 0:00[*], 0:01, aż do 0:59 i następnie 1:00, 1:01, 1:02,…, itd. Natomiast w okolicy południa czas zapisywany jest w tym systemie kolejno jako: 11:58 a.m., 11:59 a.m., 12:00 p.m. i 12:01 p.m. co w zapisie 24-godzinnym jest równoważne 11:58, 11:59, 12:00 i 12:01 (czyli wygląda tak samo, ale bez dwuliterowych oznaczeń). Dopiero po godzinie 12:59 p.m. następuje 1:00 p.m. odpowiadająca w zapisie 24-godzinnym godzinie 13:00.
    Często spotykane jest, np. w zapowiedziach programów telewizyjnych, iż godziny popołudniowe pisane są bez dodatkowego skrótu (PM), tak więc 1 = 1PM = 13 w odróżnieniu od 1AM = 1.

    Przy lekturze wystarczy dobry wzrok i odrobina wiedzy:)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s