Na wodach holenderskich doszło w 1944 roku do jedynego w dziejach polskiego wojska abordażu dokonanego przez pułk pancerny.
Podpisane wczoraj przez polską ambasador w Japonii, Panią Jadwigę Rodowicz międzynarodowe porozumienie ACTA, wymusza na naszej witrynie pewne zmiany. Nie możemy już posiłkować się treściami, które pochodzą od osób trzecich, ograniczenia obejmują także bazę ilustracji, które bez wątpienia, są bardzo ważnym uzupełnieniem treści. Sytuacja została wymuszona na użytkownikach globalnej sieci, i nie mamy na ten proces większego wpływu. Ponieważ ustalone prawo nie działa wstecz, zmiany do tej chwili są wyłącznie kosmetycznymi i obejmować będą bazę odnośników (linków), które jak się okazuje, są również złamaniem prawa.
W niedzielę zgodnie z zapowiedziami odbyło się ognisko członków stowarzyszenia “HiP”. Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji.
Już po raz XX w ostatnią niedzielę odbył się Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tysiące wolontariuszy wyruszyło na ulice miast, by kwestować, a charytatywne imprezy, organizowane tego dnia zgromadziły liczną publiczność. Stowarzyszenie ”Historia i Pamięć” tradycyjnie wspomogło WOŚP tego dnia. Można było nas spotkać przy hali widowiskowo- sportowej w Tucholi, gdzie umundurowani członkowie zaprezentowali uzbrojenie II RP. Wśród pokazanego sprzętu znalazł się najnowszy nabytek stowarzyszenia, zrekonstruowany moździerz.
Dwanaście ukrytych w lesie schronów przeciwlotniczych z okresu ostatniej wojny rozebrało, dzięki dotacji unijnej, Nadleśnictwo Bydgoszcz. Pozostawiono kilka budowli, które będą schronieniem dla nietoperzy, i jedną jako atrakcję turystyczną.
Jak poinformowano w Nadleśnictwie Bydgoszcz, likwidacja schronów, ukrytych w lesie na obrzeżach dzielnicy Kapuściska, było z możliwe dzięki dotacji z funduszy unijnych przeznaczonych na rekultywację terenów powojskowych. Z ponad miliona złotych, które wydano na ten cel, około 80 proc. stanowiła dotacja.


Autor: zdjęcie archiwalne Muzeum Obrony Wybrzeża / helmuzeum.pl
Na Helu powstała pierwsza na świecie bateria największych dział nadbrzeżnych. Tworzyły ją gigantyczne armaty, które miały kaliber 406 mm (40,6 cm). W ich potężnych lufach mógł zmieścić się dorosły człowiek.
Większości ludzi na świecie wydaje się, że największymi lądowymi działami bojowymi były te, o których czytali w książce “Działa Nawarony” znanego pisarza Alistaira MacLeana i widzieli w kasowym filmie nakręconym na jej podstawie.
Nie ma jednak greckiej wyspy Nawarona i jej potężnych armat. Były one jedynie fikcją literacką wymyśloną przez znakomitego autora sensacyjnych i wojennych powieści.
Największe armaty lądowe nie strzegły szlaków morskich pomiędzy greckimi wyspami, ale miały pierwotnie bronić Zatoki Gdańskiej oraz portów wojennych w Gdańsku, Gdyni i na Helu.
Continue reading
Sobotni wieczór 17 grudnia był okazją do wspólnego spotkania członków stowarzyszenia „HiP” i jego sympatyków. Wśród przybyłych był chorąży Wojska Polskiego, Pan Janusz Świekatowski oraz ułani z 16 Pułku Ułanów. Punktualnie o godzinie 18 wspólnie zgromadzeni przy wigilijnych stołach, wysłuchaliśmy życzeń złożonych przez prezesa Zbigniewa Kabata. Następnie przybyli przełamali się opłatkiem. W tym roku jednak brakowało jednego z Nas. W sierpniu odszedł od nas, na wieczną wędrówkę Nasz przyjaciel – Piotrek Wolszlegier. Upamiętniliśmy go oglądając w ciszy i zadumie przygotowaną przez Niego prezentację multimedialną o kampanii wrześniowej.
To była wyjątkowa niedziela, było wietrznie, chłodno, w pewnym momencie doszło do całkowitego załamania pogody, lejące się z nieba kaskady wody, gradu i śniegu przeplatane były grzmotami. Czyżby opatrzność zamanifestowała swoją obecność, podczas trwania tej chwili? Właśnie zakończyła się msza święta, która poprzedziła uroczyste odsłonięcie niezwykłego pomnika. Czwarty dzień grudnia 2011 roku przeszedł do najnowszej historii Tucholi.